Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Samobójczy terrorysta przeciw CIA
W dniu 30 grudnia, 2009, Humam Khalil Abu-Mulal
Al-Balawi, student medycyny, w wieku 36 lat, zabił siedmiu wysokiej rangi
agentów CIA oraz oficera wywiadu Jordanii, przełożonego Balawi’ego, który
dokonał aktu terroru za pomocą bomby upiętej pod jego ubraniem. Działał on jako
samobójczy terrorysta w walce przeciw CIA, w bazie amerykańskiej Khost, na
terenie Afganistanu. Według pierwszego raportu BBC z 5go stycznia 2010,
al-Balawi pochodził z Jordanii.
Al-Balawi przybył do frontowej bazy operacyjnej
Chapman w Afganistanie gdzie dokonał najbardziej dotkliwego zamachu na CIA od
1983 roku, kiedy ambasada USA w Bejrucie w Libanie była zniszczona. Al-Balawi
był bardzo pobożnym muzułmaninem, który ochotniczo pomagał biednym. Był on
zaangażowany do wywiadu Jordanii w chwili, kiedy starał się, jako członek grupy
lekarzy i sanitariuszy nieść pomoc Arabom po ofensywie izraelskiej, w której
ponad 1000 Palestyńczyków zostało zabitych i setki było rannych na terenie
Gazy.
Zadaniem al-Balawi’ego danym mu przez agentów CIA,
było znalezienie w Pakistanie doktora Aymana Al_Zawahiri, zastępcy Osamy
bin-Ladena i umożliwienie pojmania go lub zabicia za pomocą bomby z
samolotu-robota, jakich coraz więcej USA używa na terenie Afganistanu i Pakistanu – które to bomby zabijają więcej ludności cywilnej
włącznie z kobietami i dziećmi niż faktycznych terrorystów.
Pod pozorem posiadania wysokiej wartości informacji,
Balawi zwabił wysokich rangą agentów CIA na spotkanie z nim na terenie bazy
Krost w celu wysłuchania jego raportu przy „okrągłym stole.” Faktycznie udało
mu się w samobójczym ataku zabić czterech wysokiej rangi agentów CIA oraz
trzech zakontraktowanych przedstawicieli firm ochroniarskich, którzy działają w
ramach prywatyzacji działań wojennych i pacyfikacyjnych.
Liczebnie jest więcej członków firm ochroniarskich niż
żołnierzy USA w Iraku, Afganistanie i Pakistanie mimo tego, że ochraniarze
więcej kosztują niż żołnierze. Firmy ochroniarskie należą do bardzo wpływowego
kompleksu wojskowo-przemysłowego, przed którym ostrzegał prezydent Eisenhower i
który zarabia na wojnie i na akcjach zbrojnych.
El-Balawi okazał się być elitarnym i bardzo płodnym
pisarzem na stronie internetowej Al-Qaedy pod nazwą Al-Hiszba. Poniewczasie
wiadomo, że faktycznie al-Balawi agitował przeciwko uciskowi kolonialnemu USA i
poparciu dla Izraela, podczas gdy studiował medycynę w Turcji. Zasadzka
zorganizowana przez Balawi’ego okazała się bardzo gruntownie i szczegółowo
przygotowana, mimo tego, że Al-Qaeda jest jakoby „bardzo osłabiona i kryje się
gdzie może.”
Talibani, tak Afgani jak i Pakistańczycy chwalą się,
że to oni dokonali skutecznego ataku na wysokiej rangi agentów CIA. Są obawy
nasilenia ataków terrorystycznych na USA, zwłaszcza na amerykańskie sfery
rządzące i przedstawicielstwa. Al-Balawi był oburzony traktowaniem Arabów przez
Żydów w Palestynie, tak upokarzającym jak Niemcy traktowali Żydów w czasie
wojny.
Teraz Al-Balawi jest opisywany jako „potrójny agent,”
który prowadził bardzo skomplikowane życie w konflikcie spowodowanym przez
Żydów w Palestynie, do którego to konfliktu zostały wciągnięte Stany
Zjednoczone. Teraz USA jest widziane przez muzułmanów jako gwarant obrony i
swobody Izraela w rabowaniu ziemi Palestyńczyków i w bezczeszczeniu ich
świętych miejsc.
Zabity oficer
wywiadu Jordanii kapitan Ali bin Zaid jest dalekim krewnym króla Abdullah’a II,
który wraz z rodziną był na pogrzebie Zaid’a. Balawi był przesłuchiwany w marcu
2009 w Jordanii. Zmylił on śledczych, a nawet robił na nich wrażenie chętnego
donosiciela, który ostrzegł o spisku terrorystycznym. Wywiad Jordanii pomógł
Amerykanom znaleźć i stracić przywódcę Al- Qaedy w Iraku Abu Musab Al-Zerqawi.
Balawi skończył akademię medyczną w Turcji w Stambule
w 2002 roku i był na praktyce w szpitalu Muslim Brotherhood oraz w klinice w
obozie Arabów uciekinierów przed terrorem izraelskim w Palestynie. Balawi mówił
26 wrzesnia, 2009, że marzy o tym żeby poświęcić życie w walce przeciwko Żydom
i Amerykanom i pomścić mordowanie dzieci i kobiet na trenie Gazy.
Balawi urodził się w Kuwejcie 25 grudnia, 1977 roku i
wraz z rodziną wyjechał do Jordanii w czasie najazdu Iraku na Kuwejt. Jego
ojciec był właścicielem dwóch aptek. Jego nazwisko pochodzi z regionu Al-Balawi
na Synaju. Matką Balawi była Turczynka
. Balawi mówił, że jedzie do Turcji na egzamin, który
miał mu umożliwić pracę jako lekarz w USA. W rzeczywistości pojechał do
Afganistanu gdzie przyłączył się do struktur Al-Qaedy. Samobójczy terrorysta
przeciw CIA jest przykładem zrozpaczonego inteligenta arabskiego.
6 stycznia 2010 r. prof. Iwo Cyprian
Pogonowski
Blacksburg, US www.pogonowski.com