Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Poparcie Chin i Rosji dla Iranu a oś
USA-Izrael
Oś USA-Izrael stara się utrzymać monopol nuklearny
Izraela na Bliskim Wschodzie i nie dopuścić do nawet jednej bomby nuklearnej w
Iranie, bo wraz z bronią nuklearną Irańczyków nastąpiłby koniec wolnej ręki
Żydów w stosunku do Palestyńczyków. Obecnie Żydzi traktują tak Palestyńczyków
tak jak Niemcy traktowali Żydów w gettach w czasie wojny. Trudno jest dorównać
bestialstwu Niemców podczas wojny, ale Żydom udaje się to w okupowanej przez
Palestynie.
W czasie formowania się osi USA-Izraela przeciwko
Iranowi za czasów rządów Bush’a-Cheney’a pozycja USA na świecie bardzo osłabła
i prezydent Obama odziedziczył kryzys spowodowany szwindlem na tryliony dolarów
w spekulacjach długami hipotecznymi oraz opór Chin i Rosji, które nie zgadzają się
na dyktat amerykański w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w sprawie nałożenia sankcji
karnych przeciwko Iranowi.
Rośnie potęga polityczna i gospodarcza Chin, podczas
gdy Rosja stała się potentatem w sprzedaży paliwa i stara się zwiększać swoje
wpływy na Ukrainie i w innych po sowieckich republikach. Tymczasem popularność
USA spadła na świecie razem ze stratą sił ekonomicznych, mimo małych zmian w
polityce zagranicznej, wprowadzanych przez prezydenta Obamę, podczas gdy nadal
popiera on politykę na Bliskim Wschodzie osi USA-Izrael.
Subsydia wypłacane w USA upadającym bankom i wielkim
przedsiębiorstwom zatrzymały spadek rocznego produktu brutto gospodarki
amerykańskiej. Stało się to na koszt podatników i wierzycieli zagranicznych,
ale niewiele zabiegi te pomagają gospodarce światowej. Dawniej Stany
Zjednoczone pomagały w stabilizacji gospodarki światowej, a obecnie czynią to
Chiny i dzięki temu zyskują coraz większe znaczenie.
Chiny mają ponad dwa tryliony dolarów rezerwy w obcej
walucie i jednocześnie inwestują w zasoby paliwa od Brazylii do Iranu. W Iranie
inwestycje chińskie oblicza się na 120 miliardów dolarów a chińskie zakupy
roczne na około trzydzieści miliardów. Chińskie przedsiębiorstwa naftowe
zaczęły już eksportować benzynę do Iranu, gdzie rafinerie nie mogą nadążyć żeby
zaspokoić miejscowe zapotrzebowanie. Chiny pomagają w rozbudowie rafinerii w
Iranie oraz w budowie eksportowego rurociągu, długiego na
Rosja ma skończyć budowę i uruchomić elektrownię
nuklearną w Buszehr w Iranie, mimo obiekcji rządów Bush’a i Obamy, w
ramach polityki osi USA-Izrael. Natomiast Rosja uważa istniejący arsenał
nuklearny Pakistanu za większy problem niż zagrożenie z powodu kilku bomb
nuklearnych, które Iran mógłby wyprodukować w przyszłości na przestrzeni kilku
lat. Poza tym Rosja chce spokojnych pertraktacji z Iranem, nie zatrutych
sankcjami karnymi, inspirowanymi głównie przez Żydów.
Iran ma prawo wzbogacać uran 5% jako paliwo do
elektrowni i w produkcji medycznych izotopów 20%, podczas gdy produkcja broni
nuklearnych wymaga wzbogacanie o 90% pod nadzorem Agencji Atomowej ONZ.
Polityka osi USA-Izrael wobec Iranu jest na szkodę Ameryki i przyczynia się do formowania
bliskiej współpracy Iranu z Chinami i Rosją, w czasie kiedy od lat tajny budżet
CIA w wysokości 5400 milionów dolarów rocznie jest przeznaczany na
destabilizację i obalenie rządu w Teheranie. Jak dotąd prezydent Obama tego
programu CIA nie odwołał.
Posiadanie arsenału nuklearnego przez Izrael w
wysokości od 80 do 200 bomb od lat 1960tych i stworzenie osi USA-Izrael
powoduje starania Iranu i państw arabskich o posiadanie broni nuklearnych. Iran
popierany przez Chiny i przez Rosję oraz zaopatrzony w liczny arsenał rakiet
bojowych może na wypadek ataku uczynić z Izraela teren zatruty radioaktywnie,
materiałami w elektrowniach i zbrojowniach izraelskich.
13 listopada 2009 r. prof. Iwo Cyprian
Pogonowski
Blacksburg, US www.pogonowski.com