Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Obama i wojna niesprawiedliwa w Iraku
Prezydent Barack Hussein Obama, jako laureat pokojowej
nagrody Nobla, wygłosił 10go grudnia, 2009 w Oslo przemówienie w obronie wojny
i pacyfikacji w Afganistanie, jako jakoby „wojny sprawiedliwej.” Tekst tego
przemówienia omija sprawę napadu USA na Irak, gdzie Amerykanie rozpętali piekło
i gdzie setki tysięcy ludzi zostało zabitych oraz miliony Irakijczyków poszło
na wygnanie. Wszystko to stało się z powodu usiłowania rabunku ropy naftowej i
gazu ziemnego przez USA planowanego przez wiceprezydenta Dick’a Cheney’a,
według Allen’a Greenspan’s, byłego prezesa banku centralnego i pułkownika
Lawrence Wilkerson’a byłego szefa sztabu Collins’a Powell’a, z 10 grudnia,
2009. Krytycy przyznania Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi Obamie twierdzą,
że przyznanie jemu tej nagrody degraduje jej znaczenie i wartość.
Warto tu wspomnieć, że Święty Tomasz z Akwenu (c.
1225-1274) zdefiniował „wojnę sprawiedliwą,” jako
dozwoloną w obliczu prawdziwego i śmiertelnego zagrożenia. Wojna taka może być
wypowiedziana tylko przez prawomocny rząd, w oparciu o bardzo ostrożnie
dokonane ustalenie, że dana wojna faktycznie jest „mniejszym złem.” Ciekawą
ilustracją z historii Polski są reakcje na zbrodnie krzyżackie, dokonywane na
Prusach i na Polakach. Zbrodnie te Paweł Włodkowic określił jako skutki
„herezji pruskiej.” O „wojnie sprawiedliwej” pisał też Wojciech z Brudzewa,
profesor Mikołaja Kopernika.
„Teksty
Włodkowica były studiowane i cenione w ówczesnej Europie. Dotarły m.in. do
Salamanki, gdzie kilkadziesiąt lat później powstała tzw. rewizjonistyczna
szkoła arystotelesowska, z której wyszedł sławny Franciszek Vittoria, twórca
teorii prawa międzynarodowego, a także dominikanin Cristobal de las Casas,
gorący obrońca Indian w Ameryce. Ich poszukiwania kontynuował m.in. Hugo
Grotius, arminianin (członek holenderskiego Kościoła reformowanego), wybitny
teoretyk prawa.
Wśród polskich
rzeczników prymatu racji nad przemocą warto wymienić Stanisława ze Skalbmierza,
Jana Ostroróga, Andrzeja Frycza Modrzewskiego, Wawrzyńca Grzymałę Goślickiego,
Piotra Skargę SJ, czy Samuela Przypkowskiego. Ich
jagiellońska otwartość i szacunek dla wolności ludzkiego sumienia ukształtowały
naszą polską tożsamość, w tym także naszą tożsamość religijną, o czym już
wkrótce mogliśmy się przekonać, kiedy niemal cała Europa pogrążyła się w
oparach absolutyzmu. Nad Wisłą nigdy nie był on popularny…
...dla stosunków rozumu i wiary ważnym wydarzeniem było zetknięcie
się na przełomie XII i XIII
wieku myśli europejskiej z filozofią Arystotelesa, w przekazie wybitnych
muzułmanów Awerroesa i Awicenny... W konsekwencji chrześcijańska filozofia XIII i XIV wieku była właściwie
polemiką z różnymi formami filozofii arystotelesowskiej.” (Krzysztof Model „Co chrześcijanie zawdzięczają muzułmanom?” Blogi Tezeusza, 01.10.2006).
Nie zamieściłem w
powyższym cytacie Mojżesza Majmonides’a, ponieważ według Izraela Szaraka był on
rasistą i pisał o Turkach że „Ich prawdziwe miejsce na
tym świecie znajduje się gdzieś poniżej ludzi, a powyżej małp, bowiem z wyglądu
bardziej są podobni do człowieka niż do małpy.” Izrael Szahak „Żydowskie dzieje
i religia,” 1994, Str. 43.
Natomiast
oszustwa Krzyżaków i fałszowanie przez nich dokumentów ograniczonych w czasie
na uprawnienia permanentne, takich jak akt wydany przez Konrada Mazowieckiego w
1228 roku w Kruszwicy, spowodowało zainteresowanie się i wielki wkład Polaków w
powstanie prawa międzynarodowego w Europie, zwłaszcza kiedy
w roku 1364 król Kazimierz Wielki uzyskał, po latach starań, zgodę papieża na
założenie uniwersytetu w Krakowie, stolicy królestwa. Był to drugi, po
powstałym w 1348 r. w Pradze, uniwersytet w środkowej Europie. Później powstały
uniwersytety w Wiedniu (1365), Peczu (1367) oraz w Heidelbergu (1386).
Tak zwane Studium Generale - oficjalna nazwa
uniwersytetu w Krakowie - rozpoczęło działalność faktycznie nie wcześniej niż w
1367 r. i składało się z trzech tylko wydziałów: sztuk wyzwolonych, medycyny i
prawa, którego znajomość była bardzo ważna w sporze przeciwko Krzyżakom. Rektor
i profesor prawa Paulus Vldimiri (Paweł Włodkowic, 1370-1435) napisał
osiemnaście podstawowych tez prawa międzynarodowego również sprawy wojen
sprawiedliwych zgodnie z interpretację Św. Tomasza z Akwenu. Papież Jan Paweł
II powoływał się na Włodkowica w przemówieniu do ONZ.
Tak, więc wydanie wojny sprawiedliwej musi być
oparte na uczciwych intencjach i wojna taka może być wytoczona tylko jako
ostateczność po wyczerpaniu wszystkich możliwych środków pokojowych i to w
obliczu pewnego zwycięstwa a nie niekończących się walk, zniszczeń i kosztów,
które powinny być proporcjonalne do dobra, jakie można osiągnąć za pomocą
zbrojnej interwencji.
Krzyżacy rabowali
i zabijali w imię szerzenia wiary, podczas gdy obecnie podboje neo-kolonialne
odbywają się w imię krzewienia demokracji. Jest rzeczą charakterystyczną, że
prezydent Obama ominął, w jego przemówieniu w Oslo, ocenę „wojny z wyboru” a
nie konieczności, jaką jest wojna i pacyfikacja Iraku, która jest najdłuższą
wojną w historii USA.
Komitet pokojowej nagrody Nobla chwalił prezydenta
Obamę za jego poparcie dla rozbrojenia nuklearnego oraz popieranie przez niego
hasła potrzeby „globalnych rozwiązań dla globalnych problemów" jak też
jego wysiłków w celu porozumienia z innymi państwami oraz ze światem
muzułmańskim.
11 grudnia 2009 r. prof. Iwo Cyprian
Pogonowski
Blacksburg, US www.pogonowski.com