Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Nuklearne zaskoczenie USA przez Chiny
Arsenał nuklearny Chin był do
niedawna oceniany w USA na między 80 do najwyżej 400 pocisków
międzykontynentalnych z głowicami nuklearnymi. Obecnie „nuklearne zaskoczenie” USA
przez Chiny nastąpiło z chwilą, kiedy po niedawnym trzęsieniu ziemią dokonano
szczegółowych badań tajnych dokumentów chińskich, fotografii satelitarnych i
przekazów internetowych, z których wynika, że Chiny prawdopodobnie mają około
3000 pocisków nuklearnych i są na drodze do szybkiego ich podwojenia.
Ostatnio, badania w Georgetown University dokonane pod nadzorem specjalisty z Pentagonu
ustaliły, że Chińczycy zbudowali sieć tuneli około
W 2008 roku silne trzęsienie ziemi
w prowincji Sichuan spowodowało mobilizację tysięcy
ratowników. Jednocześnie zdjęcia ze szpiegowskich satelitów pokazały na zboczu
góry mozaikę zapadniętych tuneli, które nazywano „Podziemnym Wielkim Murem
Chin” na pamiątkę wielkiej ściany obronnej okalającej Chiny z północy. (Wielki
mur chiński jest widzialny z przestrzeni kosmicznej przez astronautów jako
jedyna budowla ludzka dostrzegalna z lotów ponad ziemią.)
Według opinii Grzegorza
Kułackiego, specjalisty od broni nuklearnej, strategia posługiwania się
tunelami w celu chronienia pocisków nuklearnych czyni te pociski stosunkowo
bardziej bezpieczne niż pociski gotowe do wystrzału umieszczone w silosach. W
każdym razie panuje niepewność ile faktycznie pocisków między- kontynentalnych
gotowych do strzału Chiny mają. Jedynie sami Chińczycy znają prawdziwy stan
rzeczy. Jak dotąd Chiny najintensywniej przestrzegały swych tajemnic
nuklearnych wśród pięciu potęg nuklearnych „uznanych” przez „międzynarodowy
traktat o nie rozpowszechnianiu broni nuklearnych.”
Rosja i USA podpisały traktaty
ograniczające ich arsenały nuklearne za pomocą inspekcji. Natomiast Chiny
przyznawały się tylko do niesprawdzalnego minimalnego arsenału, jakoby
„wystarczającego do odstraszania” potencjalnych wrogów Chin. Tymczasem oficjalnie
USA ma 5000 głowic nuklearnych, podczas gdy Rosja ma 8000 głowic nuklearnych w
ich arsenałach gwarantujących „obopólne zniszczenie na wypadek wojny
nuklearnej.”
Tempo rozbudowy arsenału
nuklearnego Chin jest przyśpieszone uruchomieniem zapory na „trzech przełomach”
rzeki Jangtse. Faktem jest, że w czasie Drugiej Wojny
Światowej, elektryczność z zapór wodnych „Tennessee Valley
Authority” przyśpieszyła budowę bomb nuklearnych USA,
których eksplozje nad Hiroshimą i nad Nagasaki w 1945
roku wielu uważa za zbrodnię międzynarodową, zwłaszcza że
celem czyli „ground zero” bomby w Nagasaki była
jedyna katedra katolicka w Japonii.
Sprawa sankcji karnych przeciwko
Iranowi w celu zapobiegnięcia budowy irańskiego arsenału nuklearnego ostatnio
natrafiła na trudności. Stało się to, gdy próbowano zastosować blokadę
transakcji kupna-sprzedaży ropy naftowej i gazu ziemnego przez Iran za pomocą
skomplikowanych i niebezpiecznych posunięć banków centralnych. Analitycy
dowiedli, że takie manipulacje mogą spowodować światowy kryzys finansowy i
wobec tego taktyka ta została zaniechana przez USA.
Wyłoniono nowe interpretacje
konfliktu przeciwko Iranowi. Zamiast koncentrować się nad sprawą uzbrojenia
nuklearnego Teheranu teraz w Waszyngtonie szerzy się pogląd, że głównym
problemem jest równowaga sił w Zatoce Perskiej i na całym Bliskim Wschodzie.
Przyznano, że nie chodzi o zagrożenie nuklearne Izraela, ale o regionalną
równowagę sił, która wynikłaby ze straty monopolu nuklearnego przez Izrael na
Bliskim Wschodzie.
Podobnie jak nawoływanie AEI do
wojny przeciwko Irakowi doprowadziło do ataku na Irak w Marcu 2003, tak obecnie
AIPAC oraz AEI mobilizują nagonkę na Iran, ponieważ bieżące wysiłki, mające na
celu uniemożliwienie Iranowi budowy broni nuklearnych, nie powiodły się.
Spodziewa się, że AEI nadal
będzie podżegać do napaści na Iran w 2012 roku aż do momentu
kiedy prezydent Obama, lub jego następca,
zakomunikują że albo USA dokonało ataku na Iran albo, że Izrael zaatakował
Iran, z poparciem Waszyngtonu, w celu zachowania monopolu nuklearnego Izraela
na Bliskim Wschodzie. Stało by się to za pomocą zmiany
reżymu w Iranie być może w formie powrotu Szacha do władzy wraz z odpowiednim
aparatem terroru. Obecnie jest oczywiste, że ludność Iranu włącznie ze
wszystkimi odcieniami politycznymi nie tylko popiera, ale żąda uznania prawa
Iranu do rozwijania w pełni irańskiego potencjału nuklearnego bez przeszkód ze
strony Izraela, USA etc.
Nuklearne zaskoczenie USA przez
Chiny rozmiarem chińskiego arsenału nuklearnego i walka o zachowanie monopolu
nuklearnego Izraela na Bliskim Wschodzie, spowodowały poparcie Chin dla Iranu w
Radzie Bezpieczeństwa ONZ jak i sprzeciw Chin przeciwko stosowaniu sankcji
karnych wobec Iranu przez ONZ.
5 grudnia 2011 r. prof. Iwo Cyprian Pogonowski