Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Islamizm
czyli radykalny Islam
Islamizm czyli radykalny Islam ukształtował się
początkowo w formie Muzułmańskiego Bractwa (Muslim Brotherhood, MB) założonego w 1928 roku przez nauczyciela
Egipcjanina nazwiskiem Hasan al-Banna.
Jedenaście lat wcześniej 2go listopada 1917 roku rząd brytyjski w nagrodę za
pomoc syjonistów w wciągnięciu USA do Pierwszej Wojny Światowej z dał na ręce
szefa syjonistów w Anglii, lorda Waltera Rotschilda,
deklarację obiecującą dać „Ojczyznę Żydom w Palestynie.”
Wielki Mufti Jerozolimy Amin al-Husayni opiekun wielkiego meczetu Al-Aqsa
grał ważną rolę w opozycji przeciwko syjonistom. W czasie Drugiej Wojny
Światowej szukał oparcia w Niemczech hitlerowskich. Działał on w obronie praw miliona Arabów-Palestyńczyków przeciwko tworzeniu
„Ojczyzny Żydów,” których wówczas w Palestynie było zaledwie kilkadziesiąt
tysięcy, głównie uchodźców z imperium rosyjskiego.
Hasan al-Banna
został zamordowany w 1949 roku i funkcjonowanie jego „bractwa” zostało
zabronione w Egipcie i innych państwach arabskich pod wpływami USA, jak to
opisał Ian Johnson w książce pod tytułem „Meczet w
Monachium” („A Mosque In Munich”).
„Bractwo” znalazło pole do działania w Europie dzięki programowi niemieckich
służb specjalnych z czasów wojny, kiedy Niemcy zdali sobie sprawę, że większość
obrzezanych jeńców sowieckich nie było Żydami, ale Muzułmanami, nadającymi się
do eksploatacji przeciwko Sowietom przez służby niemieckie.
Niemcy stworzyli pierwszy ośrodek
muzułmański w Monachium a drugi w Hamburgu dla jeńców sowieckich z Azji
Centralnej i z Kaukazu. Ośrodki te zostały przejęte przez służby USA, które jak
wiadomo w Monachium uruchomiły stację nadawczą „Radio Wolna Europa.” CIA
„Komitet Wyzwolenia” (American Committee
for Liberation) zatrudnił byłych jeńców sowieckich w
„Radio Liberty” które
starało się podjudzać mniejszości muzułmańskie przeciwko władzy Stalina.
„Bractwo” również nadawało się do akcji przeciwko władcy Egiptu, Gamel’owi Nasser’owi.
CIA używało Egipcjanina Said’a Ramadan’a, czołowego
działacza w „bractwie,” który uciekł z Egiptu w latach 1950tych. Ramadan jest
autorem klasycznej rozprawy na temat prawa islamskiego i w 1953 roku był
przyjęty w Białym Domu przez prezydenta Dwight’a Eisenhower’a. Analityk z CIA napisał, że Ramadan wydaje się
być faszystą z ambicją aktywnego organizowania sił radykałów w walce o władzę.
Faktycznie Monachium stało się ośrodkiem działalności radykalnych muzułmanów,
których przywódcą w latach 1980tych był Mahdy Akef.
Budowę meczetu w Monachium
ukończono przy pomocy funduszów Qadafiego z Libii.
Planista pierwszego ataku na wieżowce w World Trade Center w Nowym Jorku w 1993 roku, Mahmoud
Abouhalima uczęszczał do tego meczetu. Książka
„Meczet w Monachium” wyjaśnia jak zagrożenie ze strony radykalnych muzułmanów
było niedoceniane a ich działalność była popierana przez służby specjalne USA.
Działalność „bractwa” w Niemczech
pod pewnym nadzorem służb specjalnych była mało znana do chwili udziału
członków „bractwa” w ataku na wieżowce w Nowym Yorku 11go września 2001 (9/11),
zwłaszcza w okresie rozbudzania radykalnego Islamizmu przez stosowanie metod Apartheid’u przez Żydów wobec Arabów w Palestynie jak i
traktowanie przez Izrael Palestyńczyków tak jak Niemcy traktowali Żydów w
gettach w czasie wojny.
Żarliwość religijna muzułmanów
nabrała charakteru politycznego i nadawała się do bardzo ryzykownej
eksploatacji politycznej przez Izrael, w formie stworzenia Hamasu
i przez USA w Afganistanie, w czasie okupacji sowieckiej tego kraju. Wówczas
CIA popierało i mobilizowało siły Osamy bin Laden’a co na dłuższą metę
spowodował tak zwany „blowback”
czyli niekorzystne skutki, przeciwne od zamierzonych.
Archiwa CIA na ten okres są
utajone tak, że Johnson nie jest pewny czy Ramadan dostawał pensję z CIA, ale
jest pewny że „bractwo” miało finansowe i polityczne
poparcie USA w Europie. Meczet w Monachium był rozbudowany od 1958 roku i był
głównym ośrodkiem radykalnych muzułmanów w Europie utrzymywanym przez CIA.
Planista ataku bombowego w 1993
roku na World Trade Center
w Nowym Jorku Mahmoud Abouhalima
często odwiedzał meczet w Monachium. Prowokacje muzułmanów przez politykę
Apartheid stosowaną przez władze Izraela i zadawniony od 1953 roku zatarg z
Iranem powodują „bractwo” do terroryzmu w samoobronie przed agresją kolonialną.
Warto przypomnieć, że służby USA dokonały w 1953 roku brutalnej „zmiany reżymu”
w Teheranie, kiedy legalnie wybrany rząd profesora prawa, premiera Mosadegh’a, upaństwowił irańskie pola ropy naftowej i gazu
ziemnego.
W konkluzji, Johnson pisze, że
trudnym wyzwaniem dla USA i Zachodniej Europy gdzie mieszka 20 milionów
muzułmanów i powstał problem jak wykorzenić radykalizm islamski i jednocześnie
doprowadzić do integracji imigrantów muzułmańskich. Autor Johnson nie wspomina
o problemie muzułmańskim w federacji Rosyjskiej, gdzie w samej Moskwie mieszka
dwa i pól miliona muzułmanów.
25 sierpnia 2010 r. prof. Iwo Cyprian Pogonowski