Prof. Iwo Cyprian Pogonowski

 

Chiny zagrażają flocie USA

  

Oficjalnie USA uważa Chiny za konkurenta i na razie nie za przeciwnika. Mimo tego istnieje między tymi państwami wyścig zbrojeń, zwłaszcza w regionie zachodniego Pacyfiku. Chiny grożą flocie USA stałym ulepszaniem pocisków rakietowych. Ostatnio Chiny przeprowadziły sprawdziany pocisków typu DF-21D, które w zasięgu ponad 2000 km. są w stanie zatopić każdy okręt włącznie z lotniskowcami, które stanowią podstawę obecnej strategii morskiej USA.

W stoczni w Newport News, w stanie Wirginia jest w budowie super lotniskowiec USS Gerard R Ford, który miał zapewnić USA przewagę, nawet blisko wybrzeży Chin mając mieć załogę 4,660 marynarzy i arsenał samolotów i broni rakietowych oraz powierzchnię lotniska wielkości blisko dwa hektary na statku o wyporności blisko 100,000 ton. Niestety super lotniskowiec USS Gerard R. Ford jest pierwszym i ostatnim lotniskowcem tej klasy, ponieważ jeszcze przed wodowaniem go stracił on swoje znaczenie strategiczne dzięki balistycznym pociskom chińskim DF-21D, które są w stanie pionowo spadać ze stratosfery i eksplodować na pokładzie okrętu tym samym niszcząc bieżnie lotniskowca i powodując poważne uszkodzenia. 

W grze USA przeciwko Chinom wyspa Tajwan, uznawana przez USA jako prowincja Chin, stanowi główną stawkę. Przy wzroście ilości ulepszanych pocisków międzykontynentalnych w arsenale chińskim (około 3,000 pocisków) sytuacja między USA i Chinami, tak jak między Rosją i USA, na wypadek wojny klasyfikuje się jako „gwarantowane obopólne zniszczenie.”

Wprowadzenie pocisków typu DF-21D na pozycje obrony kontynentalnej Chin spowodowało decyzję budowy robotów samolotów bombowych o dalekim zasięgu zdolnych do startowania z pokładu lotniskowca położonego ponad dwa tysiące km od wybrzeży Chin. Flota takich bombowców bezzałogowych zdalnie stertowanych ma w przyszłości patrolować wielkie połacie Oceanu Spokojnego na początku drugiego stulecia lotnictwa morskiego. Obecnie, bez dostarczania paliwa w locie, samoloty startujące z lotniskowców mają zasięg około 900 km.

 

Według asymetrycznej strategii obronnej opartej na przekonaniu, że co USA widzi to może zniszczyć, Chińczycy mają broń zdolną do oślepiania USA za pomocą zestrzeliwania amerykańskich satelitów szpiegowskich używając pocisków strzelanych z powierzchni ziemi tak, jak to zostało przez Chińczyków zademonstrowane. Internet ma decydujące znaczenie w razie konfliktu, ponieważ wynik zależy od tego, kto ma przewagę i potrafi uszkodzić system kontroli elektronicznych przeciwnika szybciej i bardziej skutecznie.

Jak wiadomo od wieków potęgą światową jest takie państwo, które ma przewagę na morzach świata. Dlatego Chiny budują coraz więcej łodzi podwodnych uzbrojonych w wędrowne pociski rakietowe. Obecnie mają takich łodzi około 30 oraz wykańczają budowę pierwszego lotniskowca przy pomocy Rosjan. Obok starć z USA w sprawie Taiwan’u Chiny mają spory z Japończykami w sprawie wysp położonych niedaleko pól naftowych w regionie Wschodniego Morza Chińskiego gdzie toczą się spory Chin, Japonii, Filipin i Wietnamu. Flota jedenastu amerykańskich lotniskowców mogła do niedawna interweniować w tych sporach. Wpływy USA słabną z powodu wprowadzenia pocisków typu DF-21D na pozycjach obrony kontynentalnej Chin w formie technologii typu „anti-access” nazywanych przez Chińczyków „nową misją dziejową w obronie ojczyzny.”

W styczniu 2011 Chiny wprowadziły nowe odrzutowe samoloty myśliwskie dalekiego zasięgu typu J-20, niewidzialne dla radaru. Samoloty te mają być stacjonowane na lotniskowcu zakupionym przez Chińczyków od Ukrainy. Lotniskowiec budowany na podstawie technologii chińskiej spodziewany jest w akcji około roku 2015 wkrótce po wodowaniu amerykańskiego lotniskowca im. Gerard R. Ford.

Powodem niepokoju USA jest szybki rozwój chińskiej techniki walki internetowej, dzięki której, Chińczycy staczają skutecznie małe potyczki z Amerykanami za każdym razem zapewniając, że nie mają złych intencji. Wyraźnie celem Chin jest zdobycie wolnego dostępu dla floty chińskiej na zachodnim Oceanie Spokojnym i na Oceanie Indyjskim. Oficjalnie Amerykanie starają się o dobre stosunki z Chińczykami natomiast za kulisowo  strategia USA wobec Chin dąży do przygotowania do „AirSea Battle” w strategii zwalczania pocisków typu DF-21D obecnie na pozycjach obrony kontynentalnej Chin. Tymczasem szerzy się opinia, że lotniskowiec Gerard T. Ford jest pierwszym i ostatnim lotniskowcem tego typu budowanym w USA. Fiasko budowy tego lotniskowca wcale nie gwarantuje dalszego wydawania astronomicznych sum na niepotrzebne zbrojenia.

5 stycznia 2011 r.        prof. Iwo Cyprian Pogonowski

Blacksburg, US              www.pogonowski.com